Rankingi i porównania

Pierwsze telefony komórkowe były w komfortowej sytuacji, ponieważ użytkownicy nie mieli ich z czym porównywać, więc nie mogli też wyciągać wniosków związanych z ich wadami. Sytuacja zmieniła się bardzo szybko i diametralnie, ponieważ dzisiaj na rynku dostępnych jest mnóstwo modeli telefonów, które konkurują ze sobą i walczą o zainteresowanie potencjalnych klientów i późniejszych użytkowników. Tutaj ważne jest wszystko – począwszy od materiałów, z których komórka jest wykonana, przez jakość baterii, do ilości funkcji i unowocześnień, które znajdują się w telefonie. Inną kwestią jest rywalizacja operatorów sieci komórkowych, którzy przyciągają klientów nie tylko modelami telefonów, ale opcjami abonamentowymi, promocjami cenowymi, i tak dalej. Osoba, która decyduje się na kupno nowego telefonu ma przed sobą trudną decyzję do podjęcia. Nie powinna się kierować wyglądem telefonu, ale także tym, co komórka ma „w sobie”. Dlatego też na wielu stronach internetowych lub w czasopismach branżowych, programach telewizyjnych, dokonywane są porównania modeli telefonów komórkowych. Sprawdzane są wówczas wszystkie możliwości komórki. Na podstawie takich rankingów klienci czasami modyfikują swoje oczekiwania w stosunku do nowego telefonu. Tutaj jednak też trzeba uważać i brać pod uwagę tylko wiarygodne rankingi i porównania, a nie te sponsorowane przez konkretnych producentów telefonów. Te drugie nigdy przecież nie będą wiarygodne i bezstronne.

Ulubione funkcje telefonów

Każdy, kto ma telefon komórkowy i nie używa go wyłącznie do dzwonienia i odbierania połączeń, korzysta z wielu aplikacji, które się w nim znajdują. Funkcje telefonu zależą zwykle od modelu komórki. Jednak są takie aplikacje, które powtarzają się we wszystkich telefonach. Jedną z nich jest kalendarz. W zależności od modelu telefonu, kalendarz ma konkretny wygląd i możliwości, ale jedną z najczęściej używanych opcji kalendarza jest ustawianie przypomnień, które mają informować użytkownika o ważnych wydarzeniach. Jest to bardzo przydatna funkcja dla wielu zapominalskich. Inne z podstawowych i często używanych aplikacji to między innymi kalkulator, budzik. Posiadanie telefonu z takimi funkcjami sprawia, że człowiek nie musi „obstawiać się” dookoła mnóstwem urządzeń – wszystko ma  w swoim telefonie. W nowszych modelach telefonów, głównie w smartfonach, istnieje możliwość pobierania aplikacji z Internetu i używania ich później na komórce. Wśród nich znajdują się niezliczone funkcje i możliwości. Można na swoim telefonie mieć aplikację, która jest prywatnym trenerem do ćwiczeń mięśni brzucha, alkomat, który oblicza poziom alkoholu we krwi lub aplikację, która informuje o rodzajach i gatunkach wina. Oczywiście w tym morzu aplikacji i dodatków znajdują się takie, które nie mają celów informacyjnych, ale wyłącznie rozrywkowe. Każdy użytkownik telefonu, bez względu na model komórki, który posiada, ma swoje ulubione aplikacje, z których korzysta na co dzień.

Kręcenie i fotografowanie

Telefony komórkowe, oprócz swoich podstawowych funkcji, które mają służyć człowiekowi do kontaktów z innymi, mają wiele innych udogodnień. Jednym z nich jest aparat fotograficzny wbudowany w większości komórek (w tych nowszych modelach telefonów aparat to standard). Jakość zdjęć, które można zrobić za pomocą komórki, zależy od optyki aparatu, jakości autofokusa i wielkości matrycy. Niektórzy użytkownicy telefonów komórkowych nie korzystają w ogóle z aparatów wbudowanych w komórce. Inni – wręcz przeciwnie – wybierają model telefonu ze względu na możliwości aparatu, który się w nim znajduje. Zdjęcia robione za pomocą aparatu w telefonie komórkowym mogą być przesyłane do innych za pomocą mmsów, umieszczane w sieci (na przykład na portalach społecznościowych) lub kopiowane na komputer przy użyciu kabla USB. Z aparatów często korzysta młode pokolenie użytkowników komórek. Podobnie z filmami, które można nakręcić za pomocą telefonu. Niestety, niektórzy przedstawiciele młodzieży używają tych możliwości telefonów w nie do końca pozytywnych celach. Często słychać w mediach o przypadkach, w których to młodzież umieszcza w sieci kompromitujące filmy kręcone komórkami (nagrywane w szkole, na imprezach). Jednak z drugiej strony, modne dzisiaj dziennikarstwo obywatelskie nie dałoby sobie rady bez aparatów w komórkach – ludzie fotografują i filmują wydarzenia, których są świadkami i wysyłają je później do mediów.

Pokolenie posiadaczy komórek

Kiedy telefony komórkowe wchodziły dopiero na polski rynek, dla wielu ludzi były ciekawostką technologiczną. Z czasem każdy chciał je mieć na własność i używać komórki na co dzień. Oczywiście ludzie, którzy kupowali pierwsze komórki, musieli uczyć się ich obsługi. Jednym wychodziło to lepiej, innym gorzej. Inaczej ta kwestia wygląda wówczas, kiedy myślimy o pokoleniu, które urodziło się już wtedy, gdy komórki nie były nowinkami technologicznymi, ale na stałe zagościły w polskich domach. Dzieci, które od pierwszych dni po narodzinach żyją w świecie zdominowanym przez telefony, traktują je później jako coś zwykłego, codziennego – coś, co jest jednym z elementów wyposażenia, których człowiek potrzebuje do wygodnego życia. Dlatego też takie dzieci używają telefonów od najmłodszych lat. Nie boją się technologii, znają się na komórkach lepiej niż dorośli. Pierwszy telefon dostają zwykle bardzo wcześnie, ale nie jest to jakieś specjalne wyróżnienie, tylko normalny, powszechny proces. Co więcej – ci, którzy nie dostają telefonów komórkowych będąc w szkole podstawowej, wzbudzają zdziwienie. Wydaje się, że takie pokolenie powinno od najmłodszych lat obcować z technologią, ponieważ w dalszym życiu cywilizacja pójdzie jeszcze bardziej do przodu i trzeba za nią nadążyć. Jednak rodzice mają ważne zadanie – nie mogą pozwolić, by życie dziecka toczyło się wyłącznie wokół takich urządzeń, bo to z pewnością mu nie będzie służyć.

Bez telefonu – jak bez ręki

Telefon to bardzo potrzebny wynalazek. Telefony stacjonarne, które już jakiś czas temu na stałe zagościły w polskich domach, muszą walczyć o to, żeby nie zostały całkowicie zastąpione przez wygodniejsze telefony komórkowe. Telefon komórkowy, bezprzewodowy, wymaga jedynie naładowania baterii. Telefon stacjonarny – przypięty jest na stałe kablem do gniazdka, więc komunikacja za jego pośrednictwem jest możliwa tylko wtedy, kiedy ktoś jest w domu. Nic więc dziwnego, że komórki coraz częściej zastępują telefony stacjonarne. Zwłaszcza, że rzadko kiedy można zobaczyć człowieka, który nie ma komórki przy sobie. Zwykle każdy nosi ją w torbie czy kieszeni. Telefon czasami pogardliwie nazywany jest „smyczą”, która wiąże człowieka praktycznie przez cały dzień. Jednak – mimo ciągłej możliwości kontroli – telefon komórkowy to urządzenie, które ma umożliwiać kontakt z innymi. Często jest to funkcja kluczowa i bardzo ważna, dlatego że w życiu zdarzają się takie sytuacje, które wymagają natychmiastowej reakcji, skontaktowania się z kimś. Nie chodzi tu tylko o telefony alarmowe. Nie można jednak popadać ze skrajności w skrajność – ci, którzy nie noszą telefonów przy sobie trochę mijają się z celem posiadania komórki, ale ci, którzy nie rozstają się z komórką dwadzieścia cztery godziny na dobę – stają się od niej często uzależnieni. Przypadkowo zapominając telefonu taki człowiek czuje się jak bez ręki, nie może się na niczym skupić, zwykle musi wrócić po niego do domu.

Płacenie za telefon

Zakup telefonu komórkowego nie jest jednym wydatkiem związanym z jego użytkowaniem. Telefon sam w sobie nie posłuży człowiekowi do komunikacji z innymi – trzeba wykupić numer, który przypisany jest nie tylko użytkownikowi, ale również konkretnemu operatorowi działającej w kraju sieci komórkowej. Co za tym idzie – za wszelkie wydatki związane z danym numerem użytkownik musi operatorowi zapłacić. Dlatego też wielkie sieci komórkowe walczą zaciekle o swoich klientów. Zwłaszcza, że konkurencja oferuje tańsze rozmowy, smsy, pakiety internetowe. Tutaj ważna jest każda osoba, która należy do danej sieci. Najlepiej sieci komórkowe zarabiają na ludziach, którzy wybierają abonament jako swoją formę płacenia za praktyczne korzystanie z telefonu. Chodzi tu nie tylko o klientów indywidualnych, ale również biznesowych (firmy). Inną formą umowy między posiadaczem telefonu a operatorem sieci komórkowej jest tak zwany mix, czyli podpisanie umowy na określony czas i doładowywanie konta co miesiąc (sprecyzowana jest także wysokość kwoty doładowującej). Zwykłe doładowanie konta za pomocą kupionej w kiosku karty jest najmniej wiążące klienta z siecią (nie ma tutaj żadnej umowy). W przypadku podpisywania umów, operator oferuje klientowi modele telefonu dostępne w określonych abonamentach. Zwykle to właśnie ze względu na nowoczesny model telefonu klient decyduje się na określoną formę i wysokość zapłaty za korzystanie z usług sieci komórkowej.

Kupię taniej, drożej sprzedam

Telefony komórkowe (zwłaszcza te nowoczesne) są produktem nadal bardzo pożądanym. Operatorzy sieci komórkowych oferują klientom nowe modele w atrakcyjnych cenach – pod warunkiem podpisania umowy na kilka lat (z odpowiednio wysokim abonamentem lub comiesięcznymi doładowaniami konta). Wielu ludzi daje się skusić na takie oferty tylko po to, żeby mieć najnowszy model telefonu. Kupno takiego telefonu komórkowego w sklepie (bez pośrednictwa operatora sieci) to wydatek przynajmniej kilkuset złotych – w zależności od modelu. Pozostaje jeszcze opcja przejrzenia Internetu i zakupu używanego telefonu lub udania się do komisu, w którym można znaleźć wiele nowych telefonów w atrakcyjnych cenach. Takie zakupy „z drugiej ręki” opłacają się nie tylko kupującym telefon komórkowy, ale także tym, którzy go sprzedają. Zwykle bowiem jest tak, że osoba, która podpisuje z operatorem umowę na kilka lat i kupuje telefon za złotówkę, wcale nie robi tego z zamiarem jego używania. Korzysta z aktualnego telefonu, który nie jest gorszy od tego nowego, więc może na przedłużeniu umowy jeszcze dodatkowo zarobić. Wystarczy, że sprzeda ten telefon, który właśnie otrzymała za złotówkę od operatora. Oczywiście jest to telefon zupełnie nowy, nieużywany, więc jego cena będzie odpowiednio wysoka (ale z pewnością niższa niż w sklepach – w końcu trzeba przyciągnąć klienta). W podobny sposób ludzie wstawiają nowe telefony do komisów.

Więcej niż jeden

Dawno za nami są czasy, kiedy to pierwsze dostępne na rynku telefony komórkowe były dostępne tylko dla nielicznych. Zanim się upowszechniły, większości osób kojarzyły się z biznesmenami lub ludźmi zamożnymi. Szybko jednak okazało się, że operatorzy sieci komórkowych postanowili udostępnić komórki ogółowi społeczności – dzięki temu ich zarobki stały się większe. Coraz więcej osób miało swój telefon komórkowy, co jakiś czas wymieniało go na nowszy i bardziej nowoczesny model. Dzisiaj jest podobnie – „ruch” w świecie telefonii komórkowej jest ogromny, ponieważ ludzie co chwilę zmieniają modele swoich telefonów, korzystają z wielu operatorów, i tak dalej. Co więcej, doszło do takiej sytuacji, kiedy to większość osób posiada na własność nie jeden telefon komórkowy, ale dwa lub trzy, z których czynnie korzysta. Wszystko przez sieci komórkowe i ich oferty cenowe za połączenia i smsy. Niektórzy wychodzą z założenia, że lepiej jest mieć kilka telefonów z numerami w różnych sieciach, niż dzwonić drożej z jednego (pod numery różnych operatorów). Poza tym, telefony komórkowe stały się również telefonami służbowymi, więc pracownik ma komórkę prywatną i firmową. Co więcej, wiele osób rezygnuje z używania telefonów stacjonarnych – zamiast nich kupuje do domu komórkę z numerem domowym (oprócz tego każdy domownik ma swój prywatny telefon komórkowy). Jedno jest pewne – telefonia komórkowa to jeden z wiodących biznesów na świecie.

Gry w telefonie

Każdy telefon komórkowy ma nie tylko służyć celom praktycznym, ale także tym związanym z rozrywką i zabawą. Dlatego też fabrycznie wbudowane w każdym telefonie są nie tylko listy kontaktów oraz aplikacje służące wysyłaniu smsów, ale również gry. Oczywiście nadal jest wielu użytkowników telefonów komórkowych, którzy – pomimo tego, że wiedzą, iż mają taką opcję we własnej komórce – nigdy nie grali w żadną z dostępnych gier. Nie jest to dla nich nic atrakcyjnego, nie mają potrzeby „rozerwania się” podczas takiej zabawy. Niektórzy nawet nie wiedzą, że mają jakiekolwiek gry w swoim telefonie. Inaczej sprawa wygląda u tych, którzy z gier znajdujących się w telefonie korzystają namiętnie. Wiele osób lubi rozwiązać sudoku, ułożyć budowlę z klocków lub pobawić się w jedną z wielu gierek wgranych do telefonu. Jednak dla sporej ilości miłośników gier takie propozycje, które oferuje im ich telefon, to stanowczo za mało. Dotyczy to głównie młodzieży, która często ściąga na telefon różne aplikacje, które umożliwiają korzystanie z innych gier. Poza tym, wielu młodych ludzi gra za pośrednictwem telefonu komórkowego w gry online, przez połączenie komórki z Internetem. Wówczas gra nie jest wczytana w pamięć telefonu. Nałogowe korzystanie (bez konieczności włączania komputera) z gier w telefonach komórkowych staje się czasami problemem, z którym nie radzą sobie rodzice dzieci, które pochłonięte są przez wirtualny świat.

Jak dotrzeć do celu?

W momencie, kiedy używanie nawigacji GPS przestało być stosowane wyłącznie przez wojsko i zostało udostępnione wszystkim ludziom, zainteresowanie tą aplikacją przerosło najśmielsze oczekiwania. Od razu w sklepach pojawiły się urządzenia, dzięki którym można było korzystać z nawigacji. Kosztowały zwykle dosyć sporo, miały od razu wbudowane mapy i głos mówiący o wybranej przez kierowcę trasie. Dzisiaj ceny takich nawigacji zaczynają się już nawet od stu kilkudziesięciu złotych. Co więcej, korzystanie z GPS stało się możliwe bez konieczności kupowania specjalnego urządzenia. Używanie nawigacji jest dobrą opcją dla każdego, kto posiada telefon komórkowy (nawet nie musi kupować jakiegoś super nowoczesnego modelu). Wiele telefonów ma wbudowaną aplikację, za pomocą której można używać nawigacji. W innym przypadku, alternatywnym rozwiązaniem dla użytkownika komórki jest pobranie (zwykle bezpłatnego) programu z nawigacją GPS z Internetu. Jadąc samochodem wystarczy mieć przy sobie telefon z uruchomioną nawigacją. Wszystko działa w niej tak, jak w specjalnie kupowanym do tego celu urządzeniu. Poza tym, powstaje coraz więcej nowych aplikacji związanych z przemieszczaniem się samochodem. Popularna ostatnio wśród kierowców stała się aplikacja, która powiadamia o fotoradarach (informacje umieszczają inni użytkownicy). Wystarczy pobrać ją na telefon i korzystać z bezpłatnej (bardziej „ubogiej”) lub płatnej wersji.